„O Karolu Święty w niebie…”

„Czyż święci są po to, ażeby zawstydzać? Tak. Mogą być i po to. Czasem konieczny jest taki zbawczy wstyd, ażeby zobaczyć człowieka w całej prawdzie. Potrzebny jest, ażeby odkryć lub odkryć na nowo właściwą hierarchię wartości. Potrzebny jest nam wszystkim, starym i młodym.” /św. Jan Paweł II/

O świętości po raz kolejny, choć z całkiem innej perspektywy, usłyszeliśmy w czasie kazania odpustowego, które głosił dla nas  w tym roku ksiądz Kazimierz Musioł. Wspólnie wpatrywaliśmy się w postać świętego Karola Boromeusza, aby w nim dostrzec wzór pasterza… dobrego pasterza, którym ma być nie tylko kapłan, ale każdy z nas w swoim życiu. Obyśmy jak św. Karol prowadzili innych do świętości, troszczyli się o naszych najbliższych, dawali świadectwo naszej wiary każdego dnia.

Bóg zapłać obecnym Księżom z Dekanatu, Parafianom i Gościom za wspólną modlitwę, pocztom sztandarowym i orkiestrze za uświetnienie Uroczystości, służbie ołtarza, młodzieży, panu organiście i panu kościelnemu za zaangażowanie. Bóg zapłać Siostrom Boromeuszkom za przekazanie nam pięknej figury naszego Patrona. Niech Święty Karol wyprasza u Pana Boga wszelkie potrzebne łaski.

Zdjęcia z Uroczystości Odpustowej można zobaczyć w galerii.